informacja: 17 8 666 700
rejestracja: 17 8 666 700
(wersja HTML artykułu, który ukazał się w Gazecie Wyborczej 13.11.2007)
 

Źródło: Gazeta Wyborcza
Autor: ANNA GORCZYCA

Kilkudziesięciu lekarzy z całej Polski obserwowało w klinice w Rudnej, jak profesor Stephen Howell z Kalifornii przeprowadza operacje kolan. Dzięki jego metodzie pacjenci po kilku tygodniach mogą biegać. Rudna to jeden z pięciu ośrodków w kraju, gdzie przeprowadza się takie operacje.

Michał Lach jest aspirantem w Komendzie Miejskiej Straży Pożarnej w Rzeszowie. Gra również w piłkę. 31 marca w czasie meczu eliminacyjnego w mistrzostwach Podkarpacia w piłce halowej doznał kontuzji. - Zerwałem więzadła krzyżowe w kolanie. Przez dłuższy czas wydawało się, że obejdzie się bez operacji. Jednak okazało się, że zabieg jest konieczny. Bez operacji nie mam szans na powrót do normalnej pracy, a chciałbym jeszcze czasem pograć w piłkę - opowiada młody strażak.

Był jednym z dwóch pacjentów operowanych wczoraj (12 listopada 2007) w Szpitalu Świętej Rodziny w Rudnej. Szpital specjalizuje się w ortopedii, trafia do niego coraz więcej sportowców. Kontuzja Michała Lacha jest jednym z najczęstszych urazów jakich doznają sportowcy. - Więzadła krzyżowe trzymają kolano. Ograniczają nadmierne zgięcie i wyprost. Gdy więzadło jest uszkodzone, noga niespodziewanie się zgina i człowiek się przewraca - tłumaczy Arkadiusz Bielecki z kliniki w Rudnej i dodaje: - Staramy się wprowadzać najnowsze, ale sprawdzone metody leczenia. Dzięki pomocy firmy, z którą współpracujemy, udało się ściągnąć do nas profesora Stephena Howella, specjalizującego się w rekonstrukcji więzadeł krzyżowych.

Profesor Howell wymyślił nową technikę operowania kolana, wprowadził również nowe instrumentarium, które ułatwia przeprowadzenie zabiegu. Wczoraj kilkudziesięciu lekarzy z całej Polski obserwowało Amerykanina w akcji. Na monitorze widzieli niej tylko przebieg operacji, ale także to, co działo się wewnątrz kolana. Dzięki połączeniu z salą operacyjną mogli zadawać pytania. Profesor mówił, na co trzeba zwrócić uwagę w czasie operacji. Gdy nowe więzadło zostało umieszczone w kolanie, profesor sprawdzał, czy działa prawidłowo, zginając i prostując nogę pacjenta. -17 razy, to moja stała liczba - zdradza swoje zwyczaje.

- Po tej operacji pacjent będzie mógł od razu chodzić bez kul, korzystając tylko z urządzenia stabilizującego staw. Za kilka dni będzie mógł ćwiczyć na rowerze, a za osiem tygodni będzie mógł uprawiać jogging. Po czterech, pięciu miesiącach od zabiegu będzie mógł wrócić do uprawiania sportu, nawet jeśli jest to sport kontaktowy - wyjaśnia prof. Howell.

Amerykanin bardzo wysoko ocenia umiejętności polskich ortopedów, choć w Polsce jest dopiero pierwszy raz. Widział pracę Polaków w Londynie i USA.

- Metoda, którą pokazał nam profesor Howell jest jedną z kilku stosowanych w naszym szpitalu. Wybór zależy od konkretnej potrzeby. Sądzę jednak, że ten pokaz przyda się kolegom z innych szpitali - dodaje Bielecki.

Rekonstrukcja więzadeł metodą wykonywaną przez prof. Howella wykonywana jest w zaledwie pięciu ośrodkach w Polsce, m.in. w Poznaniu i Piekarach Śląskich.

    Opłatek 2013

  • Konferencja

    Wizyta Minister Zdrowia

  • Opłatek 2008

    Targon 2008

  • Spotkanie opłatkowe

    Szpital o obiektywie

  • Pierwsze operacje

    Kurs osteosyntezy

  • Otwarcie Szpitala

    Budowa Szpitala

informacja 17 8 666 700

Szpital Specjalistyczny im. Świętej Rodziny, Rudna Mała 600, 36-060 Głogów Młp.